Yuta Sasaki wraca z dalekiej podróży i odklepuje Justina Scogginsa – video


Justin Scoggins ponownie zrobił to, co robi Justin Scoggins – pchając się do parteru, w końcu odklepał, przegrywając „wygraną” walkę z Yutą Sasakim.

Yuta Sasaki (20-4-2) odniósł niezwykle cenne zwycięstwo podczas gali UFC Fight Night 111 w Singapurze, wracając z dalekiej podróży i odklepując w drugiej rundzie Justina Scogginsa (11-4).




Dość niespodziewanie pierwsza połowa otwierającej rundy toczyła się pod siatką – z inicjatywy Amerykanina! – gdzie obaj mocowali się, próbując położyć się nawzajem na plecach.

W końcu jednak Scoggins zmienił taktykę i zaczął walczyć w stójce, tam dzieląc i rządząc. Soczystą kombinacją po przestrzelonej obrotówce posłał Japończyka na deski, już do końca rundy kontrolując i obijając go z góry.

W drugiej rundzie Scoggins ponownie mocno naruszył Sasakiego, schodząc następnie za rywalem do parteru. Tam z góry kontrolował go i obijał, choć Japończyk cały czas pracował, szukając poddania z pleców bądź odwrócenia pozycji – i w końcu je znalazł, po krótkiej kotłowaninie – w czasie której Amerykanin miał okazję do wrócenia na nogi, kompletnie ją ignorując – trafiając do dosiadu. Rozpuścił ręce, zmuszając Scogginsa do oddania pleców. Błyskawicznie zapiął ciasne duszenie i było po walce.

Japończyk wraca w ten sposób na ścieżkę zwycięstw po porażce z Wilsonem Reisem, natomiast Amerykanin przegrywa drugą z rzędu „wygraną” walkę.

*****

UFC Fight Night 111 – wyniki i relacja


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.






Dodaj komentarz na forum lub w polu poniżej (będzie również widoczny na forum)!


Nie jesteś zalogowany / zarejestrowany



Nie możesz pisać komentarzy



Wskazówka: Zaloguj się lub zarejestruj, by móc komentować i uzyskać wiele dodatkowych funkcjonalności!



    


  1. jebany Scoggins i jego grapplerski autyzm :/ ile razy jeszcze mi spierdoli piękne kupony do Bennetona lamusa!


  2. 


  3. jebany Scoggins i jego grapplerski autyzm :/ ile razy jeszcze mi spierdoli piękne kupony do Bennetona lamusa!

     

    Temu rzuciłem z bonusu 50 na Sasakiego :)


  4. 


  5. to tylko ja idiota widząc oczyma wyobraźni RNC na niekorzyść tego downa podbiłem se Caceresów, Harrisów i innych Li :/ cała nadzieja w judzie Kima i boksie Andrzejka


  6. 


  7. Abstrahując od tego, że taśmy to zło, Sasaki jest naprawdę niedoceniany. Tzn jest tragiczny w stójce, ale parter ma niesamowity.

  8. 


  9. to chyba wie każdy oprócz Scogginsa który parter kurwa widział jedynie jak w bloku na windę czekał jebany


  10. 


  11. Keyser Soze ten tekst to jest coś pięknego ✌✌✌

  12. 


  13. Abstrahując od tego, że taśmy to zło, Sasaki jest naprawdę niedoceniany. Tzn jest tragiczny w stójce, ale parter ma niesamowity.

     

    Nie przesadzałbym. Issa i Reis (wprawdzie elitarni grapplerzy) zgnoili go. Ma dobry parter, kreatywny ale do niesamowitego to mu daleko.