Rosyjskie MMAUFC

Rustam Khabilov: „Nigdy nie zawalczę z Khabibem!”

Rozpędzony serią czterech kolejnych zwycięstw Rustam Khabilov opowiada o potencjalnej walce Khabiba Nurmagomedova z Conorem McGregorem oraz sytuacji na rosyjskiej scenie MMA.

Dywagacje na temat potencjalnej walki Conora McGregora z Khabibem Nurmagomedovem trwają w najlepsze. Co jakiś czas kolejna postać ze środowiska zabiera głos w tej sprawie – tym razem wypowiedział się między innymi w tym właśnie temacie znany rosyjski lekki, zawodnik UFC Rustam Khabilov (21–3).

Starszy o dwa lata, o podobnym stażu w największej organizacji na świecie rodak Orła w rozmowie z portalem Tofight.ru, pozwolił sobie na kilka spostrzeżeń odnośnie Irlandczyka oraz jego potencjalnej walki z Nurmagomedovem.

Powinien zachowywać trochę więcej pokory. Więcej skromności.

– powiedział o McGregorze Khabilov.

Są ludzie, którzy to potrafią – na przykład ja. Czy w przyszłości będą o nim mówić tak, jak o Muhammadzie Alim? Tak, jak o Tysonie? To nie tylko byli wielcy sportowcy, ale i wielcy ludzie. Oprócz tego, że dużo gadali, robili wielkie rzeczy. Wiadomo, że trzeba mu też swoje oddać. Facet odprawił Aldo w 13 sekund. Zmiażdżył poważnego przeciwnika w osobie Alvareza. Z pewnością to świetny zawodnik, ale ma też swoje minusy – niedostatki w zapasach. Odwrotnie do Khabiba.

Na pytanie, czy gdyby przyszło mu się zmierzyć z Notoriusem, wyszedłby z tej walki z ręką w górze, odparł:

Nie walczyłbym z nim w stójce. To na pewno. Plan byłby taki: pierwsze rundy pokulałbym się z nim, poklinczował, a później spróbował skonfrontować się na pięści. Jeśli człowiek nie jest przyzwyczajony do ciągłych zapasów, to po jednej, dwóch rundach jego cios nie jest już taki nokautujący.

Czy Khabib byłby w stanie uporać się z McGregorem? Kto mógłby być ewentualnie dla niego lepszym przeciwnikiem?

Dla Conora Khabib jest zbyt silny. Rozniósłby go! Lepszym przeciwnikiem byłby dla niego Ferguson. Khabib jest cięższy od McGregora. Z pewnością daliby fantastyczny pojedynek. Tak, właśnie na ich konfrontacje najbardziej bym czekał. Mało! Uważam, że to będzie najbardziej wyczekiwany pojedynek przyszłego roku. Oczywiście postawiłbym na Khabiba.

Przez wiele lat Khabilov trenował – i czasami nadal jeszcze trenuje – wspólnie z Khabibem, pod okiem ojca tego ostatniego, Abdulmanapa, dlatego zapytany o potencjalny pojedynek z Dagestańskim Orłem, nie ma wątpliwości.

Nigdy z nim nie zawalczę! Nie ma takiej możliwości. Gdyby Khabib został mistrzem w mojej wadze, zmieniłbym kategorię. Mógłbym się spróbować w półśredniej. Nawet są takie plany.

Khabilov wypowiedział się też na temat obecnej sytuacji na rosyjskiej scenie MMA.

Oczywiście oglądam gale ACB i Fight Nights i uważam, że przed naszymi organizacjami są szerokie perspektywy. Weźmy przykładowo ACB. Kaźda gala obfituje w bardzo efektowne pojedynki. Widać, że dobierani zawodnicy prezentują podobny poziom. Nie ma deklasacji, a pojedynki są prowadzone twardo. Jeśli wszystkie będą wyglądały jak Magomedov vs. Yan na ACB 32 ,czy ostatnio Balaev vs Raisov na ACB 50, to poziom naszych organizacji będzie błyskawicznie szedł w górę. Być może nawet będą w stanie konkurować z czołowymi galami zza oceanu. Zresztą coraz więcej świetnych zawodników przyjeżdża, by walczyć w Rosji.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button