Oskar Piechota: „Nie będę wypisywał żadnych haseł motywacyjnych, ani usprawiedliwień – przegrałem walkę, a to boli najbardziej”


Oskar Piechota doznał podczas gali TUF 27 Finale pierwszej zawodowej porażki, nie znajdując sposobu na pokonanie Geralda Meerschaerta.

W pierwszej odsłonie Oskar Piechota prezentował się znacznie lepiej, posyłając rywala na deski i dominując w parterze – był nawet bliski uduszenia go – ale w drugiej to Gerald Meerschaert przejął zdecydowanie stery pojedynku w swoje ręce. Agresywnie usposobiony Amerykanin nieustannie napierał, ostrzeliwując naszego zawodnika uderzeniami i ostatecznie – okrutnie już rozbitego – poddając. A w zasadzie nie poddając, co zmuszając sędziego do przerwania walki po tym, jak Piechota wolał iść spać niż odklepać duszenie.




Kilka godzin po walce gdynianin w krótkim wpisie odniósł się do porażki.

Nie będę wypisywał tu żadnych haseł motywacyjnych, ani usprawiedliwień.
Przegrałem walkę a to boli najbardziej. Bardzo chciałbym, aby było inaczej, ale czasu nie cofnę. Mam do siebie duży żal i tylko do siebie, potrzebuje trochę czasu żeby to przełknąć. Dziękuje za wsparcie przed jak i po walce.

*****

Szczegółowa analiza i typowanie walki Miocic vs. Cormier – tutaj.

Typowanie gali UFC 226tutaj.

Komplet wiadomości o gali UFC 226tutaj.

******

Sierpem #66 – Stipe Miocic vs. Daniel Cormier


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.






Dodaj komentarz na forum lub w polu poniżej (będzie również widoczny na forum)!


Nie jesteś zalogowany / zarejestrowany



Nie możesz pisać komentarzy



Wskazówka: Zaloguj się lub zarejestruj, by móc komentować i uzyskać wiele dodatkowych funkcjonalności!