„Jestem od niego o wiele lepszy” – Stipe Miocic reaguje na zestawienie walki Daniela Cormiera z Derrickiem Lewisem


Stipe Miocic podszedł z pewną rezerwą – delikatnie rzecz ujmując – do zestawienia potyczki Daniela Cormiera z Derrickiem Lewisem podczas gali UFC 230.

Byłemu mistrzowi kategorii ciężkiej Stipemu Miocicowi zdecydowanie nie przypadło do gustu ogłoszenie pojedynku Daniela Cormiera z Derrickiem Lewisem w charakterze walki wieczoru nowojorskiej gali UFC 230.

Nie ma opcji, byłem o wiele lepszym zawodnikiem od niego. Wygrywam tę walkę 9 na 10 razy. A to był ten jeden raz. Nie daje mi to spokoju, bo jestem o wiele lepszym zawodnikiem od niego. Wiem to. Wszyscy to wiedzą i myślę, że on też to wie.




Zanim w lipcu tego roku utracił złoto 265 funtów na rzecz Daniela Cormiera, który znokautował go w pierwszej rundzie, Stipe Miocic obronił je trzykrotnie, śrubując rekord kategorii ciężkiej.

Chęć do rewanżu wyraził jeszcze w dniu gali, nie mając wątpliwości, że takowy za dotychczasowe dokonania w pełni mu się należy.

DC natomiast w ostatnich tygodniach nie ukrywał, że przed zakończeniem kariery jego priorytetem są walki z Brockiem Lesnarem i Jonem Jonesem, wskazując jednak Stipego Miocica jako potencjalnego rywala na wypadek, gdyby potyczka z gwiazdorem WWE nie doszła do skutku. Plany najwyraźniej jednak zmienił i pomimo kontuzji ręki, o której rozprawiał jeszcze niedawno, zdecydował się przyjąć starcie z Derrickiem Lewisem.

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.






Dodaj komentarz na forum lub w polu poniżej (będzie również widoczny na forum)!


Nie jesteś zalogowany / zarejestrowany



Nie możesz pisać komentarzy



Wskazówka: Zaloguj się lub zarejestruj, by móc komentować i uzyskać wiele dodatkowych funkcjonalności!



    


  1. Ten przypadek idealnie podsumowuje politykę UFC. Medialność oraz upodobania łysego definiują, to ile znaczysz dla organizacji.
    Stipe kompletnie pominięty w planach Dany pomimo że jest rekordzistą w HW i gościem, który wywalczył pas po wyczyszczeniu całej czołówki.

  2. 


  3. Stipe to jebany hipokryta, przed walka z DC mowil,ze nie bedzie rewanzu i walczy nastepnie z Brockiem. Poza tym to KO bylo upokarzajace.