Marcin Held jednym z zawodników na celowniku szkockiego lekkiego


Stevie Ray chciałby powrócić do oktagonu podczas marcowej gali UFC Fight Night 127 w Londynie – i zdążył już zaprosić do walki kilku rywali.

Na wieść o ogłoszeniu gali UFC Fght Night 127, która odbędzie się 17 marca w Londynie, szkocki lekki Stevie Ray (21-7) wyraził gotowość do powrotu do oktagonu, zapraszając do walki Marcina Helda, Jima Millera, Damira Hadzovica i Lando Vannatę.




Żaden z wyżej wymienionych nie zdecydował się odpowiedzieć na wyzwanie 27-letniego Szkota, choć uczynił to inny zawodnik, Tony Martin. Pojawił się jednak poważny problem…

Rzecz bowiem w tym, że Stevie Ray znajduje się w podobnej – a nawet gorszej, bo ostatnio przegrał z Paulem Felderem, w przeciwieństwie do naszego zawodnika, który pokonał Nasrata Haqparasta – sytuacji jak Marcin Held. Jego kontrakt z UFC dobiegł końca i najwyraźniej jego przedłużenie nie jest takie proste – szczególnie, że Braveheart przed potyczką z Felderem otrzymał propozycję nowej umowy, którą odrzucił z powodu niezadowalających warunków finansowych.

Pod banderą UFC Ray stoczył jak dotychczas siedem walk, z pięciu z nich wychodząc z tarczą.

*****

Sierpem #60 – jak Rose Namajunas pokonała Joannę Jędrzejczyk?


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.






Dodaj komentarz na forum lub w polu poniżej (będzie również widoczny na forum)!


Nie jesteś zalogowany / zarejestrowany



Nie możesz pisać komentarzy



Wskazówka: Zaloguj się lub zarejestruj, by móc komentować i uzyskać wiele dodatkowych funkcjonalności!