KSWPolskie MMA

Maciej Kawulski o walce Strus vs. Janikowski: „Osobiście uważam, że to byłby ciekawy pojedynek”

Współwłaściciel KSW Maciej Kawulski wypowiedział się na temat potencjalnej walki Piotra Strusa z Damianem Janikowskim na gali KSW 39 – Colosseum.

Piotr Strus od dłuższego czasu nie ukrywa, że z wielką ochotą skrzyżowałby pięści z szykującym się do zawodowego debiutu brązowym medalistą olimpijskim w zapasach Damianem Janikowskim podczas majowej gali KSW 39 – Colosseum na Stadionie Narodowym w Warszawie. Janikowski co prawda przekonuje, że rzuconą rękawicę jest gotowy podnieść w każdej chwili, ale jednocześnie zastrzega, że w kwestii wyboru rywala zdaje się w pełni na swój sztab trenerski oraz włodarzy KSW.

Główny trener Janikowskiego, Piotr Jeleniewski, zapowiadał już wcześniej, że karierę jego podopiecznego trzeba budować w odpowiedzialny i rozsądny sposób.

Z kolei współwłaściciel polskiego giganta, Maciej Kawulski, kilka dni temu w rozmowie z portalem PolskaTimes.pl stwierdził, że Janikowski znajduje się w takim położeniu, że trzeba o niego zadbać, wspominając też o delikatnej ochronie.

To jest raczej rozsądek i mądre podejście promotora i organizatora do zawodnika, który jest perspektywiczny.

– wyjaśnił w programie Puncher Kawulski.

Obserwujemy rozwój Damiana i jest on bardzo szybki. Wszyscy trenerzy mówią, że to nie jest przygoda na jedną walkę, że to będzie zawodnik, który będzie nam dawał radość przez wiele walk, a może i wiele lat, w związku z czym pozostawiamy zawodnikowi na początku, kiedy debiutuje w nowej formule, taką pewną przestrzeń, decyzyjność.

Po ponad dwóch latach przerwy Strus powrócił do walki podczas gali ACB 53 w Olsztynie, w świetnym stylu ubijając faworyzowanego Mikhaila Tsareva. Wyczyn to tym bardziej doniosły, że polski zawodnik podchodził do walki bez obozu przygotowawczego, biorąc ją na kilka dni przed galą.

Ja osobiście – mogę powiedzieć tylko o sobie – uważam, że to byłby ciekawy pojedynek.

– stwierdził Kawulski.

Uważam, że Piotrek zrobił ogromną pracę, poukładał sobie pewne sprawy w swoim życiu prywatnym i mówi się o tym, że to jest kompletnie inny zawodnik. Tsarev był przymierzany w naszej federacji dla Borysa Mańkowskiego – niestety, dwukrotnie z powodu choroby nie dotarł. Oceniałem rankingowo i czysto sportowy Tsareva wyżej niż Strusa – ta walka pokazała, że się myliłem, a jednocześnie, że starcie z Janikowskim mogłoby być bardzo ciekawe. Dużo w rękach Damiana i jego sztabu. Natomiast jeszcze raz zaznaczę, że to jest sytuacja, w której nie naciskamy.

*****

Tomasz Drwal o KSW 39: „Niestety na tej gali nie zawalczę”

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button