Skocz do zawartości

Witaj na Forum Lowking.pl
Zarejestruj się teraz, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji forum - będziesz mógł tworzyć nowe tematy, brać udział w dyskusjach, oceniać wypowiedzi innych, wysyłać prywatne wiadomości i wiele innych. Gdy się zarejestrujesz, ta wiadomość zniknie.
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Devin Clark zapowiada ubicie Jana Błachowicza - i ma już na oku kolejnego rywala

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
7 odpowiedzi na ten temat

#1
Bartłomiej Stachura

Bartłomiej Stachura

    Administrator

  • Admin
  • 18271 postów

Devinowi Clarkowi nie brakuje pewności siebie przed konfrontacją z Janem Błachowiczem podczas trójmiejskiej gali UFC Fight Night 118 w Ergo Arenie.

Debiutu w oktagonie nie będzie miło wspominał, bo w końcówce pierwszej rundy został znokautowany przez Alexa Nicholsona, ale niepowodzenie to powetował sobie w dwóch kolejnych pojedynkach, jednogłośnie wypunktowując najpierw Josha Stansbury’ego i następnie Jake’a Colliera.

Podczas zaplanowanej na 21 października gali UFC Fight Night 118 (transmisja, rozpiska, informacje) w Gdańsku Devin Clark, bo o nim mowa, stanie przed szansą wyśrubowania serii zwycięstw do trzech. Warunek jest jeden – musi pokonać walczącego o utrzymanie pod banderą UFC po przegraniu czterech z ostatnich pięciu walk Jana Błachowicza.

To dla mnie naprawdę dobre zestawienie. Jego ostatnie walki z zapaśnikami nie skończył się dla niego najlepiej.

– powiedział Clark o Polaku w rozmowie z MMAOddsBreaker.com.

Nawet Gustafsson ostatecznie przeszedł do zapasów z nim, więc myślę, że dobrze mi to wróży.

Jest bardzo twardy, jest weteranem. Ma za sobą kilka wojen. To jeden z tych twardzieli, ale pójdziemy ostro. Taki jest plan – wyjść ostro.

Amerykanin nie zakłada co prawda w najmniejszym stopniu, że szczęka Cieszyńskiego Księcia mogła na wspomnianych wojnach ucierpieć w kwestiach odporności, ale i tak stawia sprawę jasno.

Celem zawsze jest skończenie. Zawsze szukam skończenie. Byłem dotychczas cierpliwy, więc tym razem może trochę to podkręcimy i będzie KO.

– stwierdził.

Analizowaliśmy go, znam jego słabe strony, wiem, jak mogę go znokautować. Mam dla niego rzeczy, na które nie jest gotowy – i to wiem na pewno.




(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Do swoich potyczek 27-latek przygotowuje się na ogół w klubie Jackson-Wink MMA w Albuquerque – i nie inaczej było tym razem. Pod okiem trenerów Mike’a Winkeljohna i Grega Jacksona spędził łącznie sześć tygodni.

Zapytany o głównych sparingpartnerów, wskazał… Marcina Tyburę, który wcześniej pod sztandarem warszawskiego S4 Fight Club trenował właśnie z Janem Błachowiczem.

Jest tu mnóstwo gości, na ogół staram się trenować z różnymi na zmianę. Jednym z nich jest – i jestem pewien, że (Błachowicz) nie jest z tego powodu szczególnie szczęśliwy – Marcin Tubura. Są w pewien sposób kumplami, dwaj Polacy, wcześniej razem trenowali.

– powiedział Clark.

W tym sporcie jednak takie rzeczy się zdarzają. Wiele krzyżujących się treningów, gości, z którymi kiedyś trenowałeś. Koniec końców, to biznes – nie ma tu miejsce na jakieś urazy. (Tybura) był jednym z moich sparingpartnerów. Wielu gości tutaj jest.

Niedźwiedź Brunatny – taką ksywę nosi Devin Clark – zdradził też, że w klubie ostatnimi czasy nie bywa Jon Jones, wobec czego nie spędził z nim żadnej sesji treningowej.

Jeśli zaś chodzi o przebieg walki, to Amerykanin nie tylko ma jasną odpowiedź w tym temacie, ale wskazuje też rywala, z którym chciałby skrzyżować rękawice, gdy już zostawi cieszynianina w pokonanym polu.

Znokautuję go.

– powiedział, śmiejąc się, Amerykanin.

Taki jest mój cel – skończyć go. Jeśli go znokautuję, da mi to naprawdę dużo, bo goście z czołówki nie byli w stanie tego zrobić, więc chcę zrobić to, czego nie zrobił nikt. Chcę go skończyć i wyrobić sobie nazwisko. Pokazać ludziom, pokazać dywizji, że tutaj jestem. Taki jest cel, bo wielu gości opowiada teraz, że to słaba dywizja i tak dalej – udowodnię im, że się mylą. Pojawiają się jacyś nowi, są zarozumiali, opowiadają, że to ich klatka, bla bla bla. Zmienimy to. I potem jedziemy dalej.

Saki. To dobry gość, ma za sobą jakąś historie, ale daj spokój, stary. Po prostu nie podoba mi się jego podejście. Jego pierwsza walka była nieporadna, a gdyby wyszedł tam do zapaśnika, wieczór wyglądałby dla niego zupełnie inaczej. Takie rzeczy więc trochę mnie denerwują, goście przychodzą i wydaje im się, że będą rządzić w tej dywizji. Jest mistrzem kickboxingu czy czego tam – ale to jest MMA, stary. Jego zapasy są marne i widzę to.




(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Cały wywiad poniżej:

*****

Hollywood zainteresowane „Uralskim Hulkiem” – najpierw jednak walka z Christianem M’Pumbu



Devin Clark zapowiada ubicie Jana Błachowicza - i ma już na oku kolejnego rywala
  • 0

#2
barboza

barboza

    Internetowy Wojownik

  • Użytkownik
  • 27 postów

Zadziwiająco wysoki kurs na Clark-a, czas zainwestowac grube $$


  • 0

#3
Bones El Jones

Bones El Jones

    Świeży

  • Użytkownik
  • 139 postów
Barboza, taki pewniaczek mowisz?
  • 0

#4
barboza

barboza

    Internetowy Wojownik

  • Użytkownik
  • 27 postów

Błachowicz będzie najgroźniejszy w pierwszej rundzie. W jego ostatniej walce Cummins w przeciągu pierwszych 30 sekund, poruszając się jak mucha w smole, trzy razy jasno wskazał Jankowi, swoimi zejściami głową w prawą stronę, że najlepszym rozwiązaniem na czajenie się Amerykanina będzie lewy podbródkowy, który zapoczątkował lawinę ciosów ze strony Polaka. Później te podbródkowe wchodziły kilkakrotnie. Zauważyłem, że Cummins ma zapaśniczy przyruch obniżania pozycji przed każdą akcją, być może robił to specjalnie, mając na celu postraszenie obaleniem, aby nagle wystartować z cepem, jednak wychodziło to na tyle wolno, że Janek bez problemu kontrował go w tempo, do momentu aż całkowicie opadł z sił.

Podsumowując Cummins był „łatwy” do trafienia, Janek świetnie to wykorzystywał, niestety w końcówce pierwszej rundy stracił prąd. Chyba pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, kiedy zawodnik podczas walki staje i podpiera się żeby złapać oddech.


Argumenty, które przemawiają za Clarkiem to niezłe zapasy, świetna kondycja i serce do walki, jest o wiele, wiele bardziej dynamicznym zawodnikiem niż Cummins. Treningi w Jackson Wink MMA wiążą się nie tylko ze świetnym przygotowaniem taktycznym, zbiorem najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie, ale również wymagającymi warunkami atmosferycznymi, które mają pozytywny wpływ na wytrzymałość zawodników. Nie bez powodu Marcin Tybura, były sparing partner Janka wybrał właśnie to miejsce, aby przygotowywać się do najcięższych walk w swojej karierze.

Clark bywa czasem dość nieopierzony w swoich atakach, jednak jest stosunkowo młodym zawodnikiem i uważam, że z każdym pojedynkiem będzie popełniał coraz mniej błędów, a najlepsze jeszcze przed nim. O ile nie zlekceważy Błachowicza i podróż do Polski nie wpłynie negatywnie na jego występ, to sądzę, że nie powinien mieć większych problemów z wygraniem tego pojedynku. Wciąż dostrzegam braki w defensywnych zapasach Janka i straciłem nadzieję, że poprawi je do tego stopnia, aby móc stawić opór nowemu pokoleniu zawodników MMA.


Edytowany przez barboza, 13 October 2017 - 11:18.

  • 1

#5
agress0r

agress0r

    Rokujący

  • Użytkownik
  • 911 postów

Błachowicz będzie najgroźniejszy w pierwszej rundzie. W jego ostatniej walce Cummins w przeciągu pierwszych 30 sekund, poruszając się jak mucha w smole, trzy razy jasno wskazał Jankowi, swoimi zejściami głową w prawą stronę, że najlepszym rozwiązaniem na czajenie się Amerykanina będzie lewy podbródkowy, który zapoczątkował lawinę ciosów ze strony Polaka. Później te podbródkowe wchodziły kilkakrotnie. Zauważyłem, że Cummins ma zapaśniczy przyruch obniżania pozycji przed każdą akcją, być może robił to specjalnie, mając na celu postraszenie obaleniem, aby nagle wystartować z cepem, jednak wychodziło to na tyle wolno, że Janek bez problemu kontrował go w tempo, do momentu aż całkowicie opadł z sił.

Podsumowując Cummins był „łatwy” do trafienia, Janek świetnie to wykorzystywał, niestety w końcówce pierwszej rundy stracił prąd. Chyba pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, kiedy zawodnik podczas walki staje i podpiera się żeby złapać oddech.


Argumenty, które przemawiają za Clarkiem to niezłe zapasy, świetna kondycja i serce do walki, jest o wiele, wiele bardziej dynamicznym zawodnikiem niż Cummins. Treningi w Jackson Wink MMA wiążą się nie tylko ze świetnym przygotowaniem taktycznym, zbiorem najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie, ale również wymagającymi warunkami atmosferycznymi, które mają pozytywny wpływ na wytrzymałość zawodników. Nie bez powodu Marcin Tybura, były sparing partner Janka wybrał właśnie to miejsce, aby przygotowywać się do najcięższych walk w swojej karierze.

Clark bywa czasem dość nieopierzony w swoich atakach, jednak jest stosunkowo młodym zawodnikiem i uważam, że z każdym pojedynkiem będzie popełniał coraz mniej błędów, a najlepsze jeszcze przed nim. O ile nie zlekceważy Błachowicza i podróż do Polski nie wpłynie negatywnie na jego występ, to sądzę, że nie powinien mieć większych problemów z wygraniem tego pojedynku. Wciąż dostrzegam braki w defensywnych zapasach Janka i straciłem nadzieję, że poprawi je do tego stopnia, aby móc stawić opór nowemu pokoleniu zawodników MMA.

To co, o prywatna stowke, ze Janka reka pojdzie w gore?


  • 0

#6
barboza

barboza

    Internetowy Wojownik

  • Użytkownik
  • 27 postów

Niestety ja już swoją "stówkę" postawiłem i nie mam zamiaru więcej dokładać :) Szkoda, że ta propozycja pojawiła się dopiero teraz, natomiast z chęcią zapoznam się z argumentami, które przemawiają za Jankiem.


  • 0

#7
agress0r

agress0r

    Rokujący

  • Użytkownik
  • 911 postów

Niestety ja już swoją "stówkę" postawiłem i nie mam zamiaru więcej dokładać :) Szkoda, że ta propozycja pojawiła się dopiero teraz, natomiast z chęcią zapoznam się z argumentami, które przemawiają za Jankiem.

Kiepska defensywa Clarka, plus Legendary Polish Power Janka. 2 runda KO.


  • 0

#8
agress0r

agress0r

    Rokujący

  • Użytkownik
  • 911 postów

Kiepska defensywa Clarka, plus Legendary Polish Power Janka. 2 runda KO.

Takze tego... Prawie!


  • 1