BellatorFedor Emelianenko

Fedor Emelianenko: „Po walce w Bellatorze jestem gotowy na propozycje od innych organizacji”

Fedor Emelianenko opowiada o swojej sytuacji kontraktowej, Matcie Mitrione oraz słynnym swetrze, który tak lubi nosić.

Legendarny Fedor Emalianienko w wywiadzie udzielonym korespondentowi Matchtv.ru Aleksandrowi Liutikovi odniósł się do swojego następnego pojedynku z Mattem Mitrione, który stoczy na 18 lutego w San Jose na gali Bellator 172, a także co do specyfiki jego kontraktu z drugą organizacją na świecie.

Nie dostałem propozycji na następny pojedynek od Fight Nights, na noworocznych galach RIZIN będą bić się zawodnicy z mojego teamu – Vadim Nemkov i Valenty Moldavsky. Polecę z nimi do Japonii. Będę im pomagał w przygotowaniach oraz stanę w ich narożniku. Co zdecydowało o tym, że zawalczę w Bellatorze? Nie podpisałem z nimi kontraktu na wyłączność. Po walce jestem otwarty na propozycje innych organizacji.

Co do przeciwnika, nie jest ważne, ile jego walk zobaczę przed naszym pojedynkiem. Najważniejsze to wyciągnąć odpowiednie wnioski z tych, które już widziałem. A widziałem m.in. na żywo jego walkę w Anglii z Olim Thompsonem (zwycięstwo Mitrione przez TKO w drugiej rundzie). Dzięki temu mam swoje przemyślenia o jego technice i i tym, co może mnie czekać w klatce.

Na pytanie o swój sławetny sweter Ostatni Car odpowiedział z uśmiechem:

Kupiłem go dawno temu. Nie pamiętam już, jakiej on jest firmy. Nie mogę go donosić. W rzeczy samej po prostu dobrze mi się go nosi. Przyzwyczajam się do rzeczy i cieszy mnie, kiedy długo mi służą. Pewnie dlatego mój sweter stał się taki sławny.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button