Demian Maia komentuje zestawienie rewanżu Woodley’a z Thompsonem: „Życzę wam świetnej walki”


Rozpędzony sześcioma wiktoriami z rzędu Demian Maia w pełnym klasy wpisie skomentował ogłoszenie rewanżu Tyrona Woodley’a ze Stephenem Thompsonem.

Marzenia Demiana Mai o otrzymaniu szansy walki o pas mistrzowski kategorii półśredniej prysnęły wczoraj jak bańka mydlana. Oficjalnie zestawiono bowiem rewanżowe starcie pomiędzy Tyronem Woodley’em i Stephenem Thompsonem na gali UFC 209.

Brazylijczyk skomentował na Twitterze niepomyślną dla siebie wiadomość.

To już oficjalne, więc życzę wam świetnej walki i wierzę, że zwycięzca da mi szansę, którą obaj otrzymaliście.




Brazylijczyk otrzymał wcześniej ofertę walki z Robbiem Lawlerem, ale odrzucił ją, cały czas licząc na to, że stanie do pojedynku o złoto. Swoje dalsze kroki – a więc wzięcie jeszcze jednej walki lub oczekiwanie na swoją kolej – uzasadniał od ostatecznej decyzji w sprawie rewanżu Woodley’a z Thompsonem, zaznaczając, że jeśli do niego dojdzie, a on zdecyduje się stoczyć jeszcze jeden pojedynek, chciałby, aby odbył się na tej samej gali co walka mistrzowska.

*****

Demian Maia: „Jestem zasmucony – nie wiem, w którym kierunku zmierza ten sport”


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.






Dodaj komentarz na forum lub w polu poniżej (będzie również widoczny na forum)!


Nie jesteś zalogowany / zarejestrowany



Nie możesz pisać komentarzy



Wskazówka: Zaloguj się lub zarejestruj, by móc komentować i uzyskać wiele dodatkowych funkcjonalności!



    


  1. Niech czeka. Nikt inny nie zasłużył tak, jak on.


  2. 


  3. Widziałem propozycję jego walki z Nickiem Diazem na tej samej gali. Ależ byłym za!!! Oczywiście, szanse na to, że Nick wziąłby to starcie - minimalne, ale pomarzyć można.

    Poza tym nie sądzę, żeby czekał. Mówił, że zbyt długo nie chciałby czekać i może wziąłby walkę - i sądzę, że tak też się stanie. Spróbuje wystąpić na tej samej gali, coś a la Dillashaw obok Cruza i Cody'ego.

  4. 


  5. haha to sobie poczeka, chyba do emerytury

    nastepny jest Cerrone, Mai nikt nie chce ogladac #takaprawda


  6. 


  7. Szkoda Mai strasznie,powinien coś dostać,ma fajne dzieciaczki,widać że facet w porządku,mógłby zarobić na rodzinę ale ten buc Woodley woli gwiazdorzyć i marzyć o rekordach PPV.


  8. 


  9. haha to sobie poczeka, chyba do emerytury

    nastepny jest Cerrone, Mai nikt nie chce ogladac #takaprawda

     

    Zapomniałeś, że Masvidal wygra :/